Just Jane… Po prostu Jane……

Late summer evening… we are going out  with our American friends for a dinner… A couple of their friends is joining us… They are coming something like an hour earlier, for a short chat with a glass of red wine before leaving… It seems a sort of tradition here and guess what? I really like it. So …here the are – tall, cheerful and energetic. It turns out that we have the same hobby – painting. Jane wants to show her painings so… we, the three women are taking our glasses full of excellent red wine , leaving our men , sipping whisky and discussing politics…and why not…going to Jane’s house…Almost completely dark, the air still warm, cicadas playing their amazing concerts….What a night…And Jane… so full of passion, energy and excitement. 70+…well,  according to her, the best time… the time that belongs to her….Thanks God for Jane…I wish I would save my joy like her for ever…

SILVER - Agence de Top Modèles de plus de 40 ans - ParisCASA DECORADA 45: LUXO  No the necklace, the hat and flower.Stylish for ever on my Pinterest

Wieczór późnego lata… wybieramy się z naszymi amerykańskimi przyjaciółmi na kolację… Para ich przyjaciół ma do nas dołączyć …Pojawiają się około godziny wcześniej na lampkę wina i pogaduszki… wygląda na to , że to rodzaj tradycji tutaj…Bardzo mi się to podoba…No i… oto są – wysocy, radośni i energetyczni. Okazuje się , ze mama to samo hobby – malarstwo, więc …my, trzy panie  chwytamy nasze kieliszki pełne wybornego, czerwonego wina, zostawiamy panów sączących whisky i rozprawiających o polityce (!!!)….I wyruszmy do do my Jane…Prawie zupełnie ciemno, powietrze jeszcze ciepłe , cykady rozbrzmiewające swoimi niesamowitymi koncertami…Co za noc…I Jane…taka pełna pasji, energii i fascynacji. 70+… cóż , mówi,że dla niej to najlepsze czas życia , czas, który należy do niej… Dzięki Bogu za Jane…Chciałabym zachować swoją rączość tak jak ona na zawsze…

Facebook Comments

Facebook Comments

Post a comment