Choice znaczy Wybór

Dark grey cloudy sky, gloomy and depressing… I am opening  the bathroom door, taking the red lipstick and looking at my slightly sleepy face I am writing on the mirror – We have a choice…. The sky still grey…but I can see two possibilities…I can feel sad, depressed or…I can say to myself – Rain, clouds? Who cares… the sun is inside me…Sounds better… I remember when my friend K, once said that autumn is absolutely necessary, otherwise how to find time for staying at home and reading, listening to music …. and conversations about the philosophical issues concerning life and other stuff , with no answer… So… potentially negative situations will always happen, but it is our choice how we will react… It is our decision if we want to come back to bed, hide the head under the quilt and cry or plunge into despair… We can also smile and say – Well, I have a beautiful raincoat and finally I will be able to use it, I will meet my friends, maybe watch a great film and after coming back home I will drink a glass of excellent red wine, which I got some days ago…Oh, and in the afternoon I have to call L. What a wonderful day it is going to be….I have a choice… Sometimes we have to put a little more effort to find pleasure but the result is always worth effort … So, we have choice…Like in the song – Always look on the bright side of life…

Ciemne szare pochmurne niebo, ponure i depresyjne…Otwieram drzwi łazienki, biorę w rękę czerwoną szminkę, spoglądam na swoją , jeszcze odrobinę zaspaną twarz piszę na lustrze – Mamy wybór … Niebo nadal szare… ale widzę dwie możliwości … Mogę czuć się przygnębiona, smutna albo… mogę powiedzieć sobie  - Deszcz, chmury? A co tam…słońce jest we mnie… Brzmi lepiej…Pamiętam,  jak kiedyś mój przyjaciel K. stwierdził, że jesień jest absolutnie niezbędna , w przeciwnym wypadku trudno odnaleźć czas na bycie w domu, czytanie, słuchanie muzyki…i rozmowy z przyjaciółmi o mocno filizoficznych kwestiach o życiu i innych ważnych sprawach, które nigdy nie zakończą się jednoznaczną puentą…Więc…potencjalnie negatywne sytuacje zawsze będą się dziać , ale tylko my możemy zadecydować jak na nie zareagujemy… To jedynie nasza decyzja, czy  wrócimy do łóżka , ukryjemy głowę pod kołdrą będziemy się mazać  i zanurzać  w rozpaczy…Możemy też uśmiechnąć się i stwierdzić  - Cóż, mam świetny płaszcz przeciwdeszczowy i wreszcie mam okazję go założyć , spotkam się z przyjaciółmi, a może obejrzę dobry film, a po powrocie do domu wypiję kieliszek tego doskonałego, czerwonego wina , które dostałam parę dni temu…Ach, a po południu muszę koniecznie zadzwonić do L. Zanosi się na jakże doskonały dzień … Mam wybór … Czasem trzeba włożyć trochę wysiłku , aby znaleźć przyjemność , ale efekt wart jest zachodu… Jak w tej piosence – Zawsze patrz na jasną stronę życia … Więc… Mamy wybór ….

Facebook Comments

Facebook Comments

Post a comment